W Bombkolandii Drukuj
Wpisany przez Administrator   
środa, 07 listopada 2007 02:00

„W  Bombkolandii”

Coroczne wyjazdy do wytwórni bombek choinkowych M. Geyer w Krakowie to już w naszej szkole niemal tradycja. Zaczęło się parę lat temu od wizyty w Jerzmanowicach – filii krakowskiej fabryki – i od tej pory jeździmy tam co roku, aby poznając proces powstawania tych kruchych ozdób, poczuć niezwykłą atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

Image Image

W tym roku musieliśmy zarezerwować termin już we wrześniu, ale i tak nie dane nam było być tam tuż przed świętami, lecz już w listopadzie. Jednak aura dostosowała się do nastroju i śnieg spotęgował odczucia uczestniczących w wycieczce piątoklasistów i opiekunów, dając złudzenie, że Gwiazdka tuż tuż…

Image Zaczęliśmy, jak zwykle, od własnoręcznego pomalowania wybranych bombek, które później schły w strumieniu ciepłego powietrza, podczas gdy my zapoznawaliśmy się z kolejnymi etapami ich powstawania. Najpierw wydmuchiwanie w wysokiej temperaturze, srebrzenie azotanem srebra (wygląda to jak sztuczka czarnoksięska), pokrywanie barwną powłoką, malowanie w bajeczne wzory, suszenie, mocowanie uchwytów i wreszcie pakowanie – wszystko ręcznie! Madzi Kacperek udało się nawet samodzielnie wydmuchać taką przezroczystą szklaną kulę, którą oczywiście otrzymała w prezencie na pamiątkę.

Dużo przyjemności sprawił nam pobyt w sklepiku firmowym, gdzie otrzymaliśmy nasze, wysuszone już i pięknie zapakowane, własnoręcznie pomalowane bombki i oczywiście zrobiliśmy dodatkowe zakupy.

Z kartonowymi paczuszkami pełnymi delikatnych szklanych cudeniek wróciliśmy do Piotrowic, ciesząc się, że za parę tygodni udekorujemy nasze bożonarodzeniowe drzewka niepowtarzalnymi, bo własnoręcznie wykonanymi bańkami.

Zdjęcia już w galerii Smile