SP w Piotrowicach Strona Główna SP w Piotrowicach
Forum Szkoły Podstawowej nr 3 w Piotrowicach

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dowcipy
Autor Wiadomość
Greif 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 1577
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-01, 01:21   Dowcipy

Rzecz dzieje się w autobusie.
Na przystanku wsiada bardzo pijana para. Facet chwiejąc się zakotwiczył na rurkach z tyłu busa. Kobieta dotoczyła się do tylnego siedzenia, przycupnęła na jego brzegu i zaczęła bujać się w przód i w tył. Facet półprzytomnym wzrokiem obserwuje partnerkę i w pewnym momencie pyta:
- Co tak siedzisz?
- Myślę... - odpowiada bełkotliwie kobieta.
Autobus nagle skręca, kobieta zwala się na ziemię.
Na co obserwujący ją mężczyzna: "A to żeś wymyśliła!"
_________________
Pozdrawiam
----------------------------------
 
 
Romek 
Nałogowiec

Wiek: 28
Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 377
Skąd: z ciemności
Wysłany: 2007-11-01, 09:06   

Przebiegającemu przez tory zającowi pociąg obciął tyłek kiedy zając chciał go złapać pociąg uciął mu głowe. Morał: 'Nie goń za dupami bo głowe stracisz'.

Rosyjscy naukowcy udowodnili, że istnieje nerw łaczący oko z dupą.
Kiedy wbili szpilke w tyłek pacjenta z oka poleciała łza.
Kiedy wbili szpilke w oko pacjent się zesrał.
_________________
be free
 
 
Greif 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 1577
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-01, 12:50   

Proszę na przyszłość trochę innego języka używać i odrobinę wyczucia, co można wkleić a co nie.
_________________
Pozdrawiam
----------------------------------
 
 
Endrju 
Nałogowiec


Wiek: 26
Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 426
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-04, 17:19   

Siedzą dwie muchy na gów*ie. Jedna pierdnęła. A druga na to:
- Ej no nie przy jedzeniu!

Wszedł murzyn do kopalni i tyle go widzieli. :mrgreen:

Spotykają się dwie kupy:
-Jak masz na imię?
-Sraczka!
-Oooo! To bardzo rzadkie imię!

Żona pyta męża:
- Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to przyprawie, doleję śmietany i psu zaniosę!

- Czy był dzisiaj stolec? - pyta lekarz pacjentki w czasie obchodu.
- A kręcił się tu jakiś facet, ale się nie przedstawił.

:-D
_________________
"Ja na chamstwo chamstwem nie odpowiadam, tylko kulturą."
  
 
 
 
Romek 
Nałogowiec

Wiek: 28
Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 377
Skąd: z ciemności
Wysłany: 2007-11-04, 17:46   

Endrju...wymiatasz \m/
_________________
be free
 
 
Endrju 
Nałogowiec


Wiek: 26
Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 426
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-04, 18:21   

Następna porcja humoru: :mrgreen:

Nowakowa krzyczy do męża czytającego w pokoju gazetę:
- Skocz zaraz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakimś czasie mąż wraca a żona na to:
- I co kupiłeś to, o co się prosiłam???
- Na pół litra starczyło ale na olej już nie.

Koleżanka pyta się Jasia:
- Masz jakieś nałogi
- Ależ skąd
- A masz jakieś hobby?
- tak, lubię roślinki
- Jakie?
- chmiel, tytoń, konopie

Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w d*pę pocałuje!
- Ależ proszę pana ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty. :mrgreen: :mrgreen:

Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
-Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
-Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
-Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
-Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
-Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach.


Następne będą, jak gdzieś znajdę... :-D
_________________
"Ja na chamstwo chamstwem nie odpowiadam, tylko kulturą."
 
 
 
Romek 
Nałogowiec

Wiek: 28
Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 377
Skąd: z ciemności
Wysłany: 2007-11-04, 18:37   

2 ostatnie :D piekne, arcydzieło humoru :) gratuluje :D
_________________
be free
 
 
Uczennica:] 
Haker


Pomogła: 2 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 920
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-05, 17:19   

-1-
Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon! ;-)

-2-
Facet z USA zwiedzał Polskę i się zgubił. Zobaczył rolnika pracującego na polu i zatrzymał się zapytać o wskazówki. Rolnik powiedział mu, jak dostać się do głównej drogi. Facet chciał trochę pogadać, więc pyta:
- To pańska ziemia?
- Taa...powiedział rolnik.
- Duża jest?
- No, zaczyna się tam gdzie płynie strumień przy drodze, ciągnie się przez wzgórze aż do tego miejsca, gdzie widać to wielkie drzewo. Sięga od tamtej stodoły do tej wielkiej sterty kamieni, tego płotu i biegnie aż do tej drogi.
- To piękne miejsce. Ale opowiem panu o mojej ziemi w Stanach. Wsiadam do mojego samochodu na jednym końcu mojej farmy o wczesnym ranku. Jadę cały dzień i dopiero kiedy słońce zachodzi, docieram do końca mojej posiadłości. Co pan o tym myśli?
Rolnik myśli przez chwilę i mówi:
- Też miałem kiedyś taki samochód. :-)

-3-
Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. a ze nie umiał pływać, wiec wola na pomoc do wędkarza:
- Ratuj moja żonę. Dam ci stówę. Ja nie umiem pływać!
Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta:
- Dawaj stówę, którą mi obiecałeś, a facet na to:
- Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod woda myślałem, że to moja żona. Teraz widzę, że to teściowa.
- Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - ile ci jestem winien? 8-)

-4-
Jakiś facet biegnie za jakąś babą i wali ją dechą po głowie. Inny gość, który to widział mówi do niego:
- Co ty robisz?
On odpowiada:
- To moja teściowa!
Tamten krzyczy:
- No to kantem ją, kantem!!! :-P

-5-
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach. :mrgreen:

-6-
Przed wizytacją w szkole nauczyciel ustala:
- Jak o coś zapytam, niech zgłaszają się wszycy. Ci, co wiedzą prawą ręką, ci co nie wiedzą lewą...
:-D
-7-
Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
- Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki.
- Coś ty!? Pół litra na czterech?!
:lol:

Lepszych kawalów chwilowo nie moge sobie przypomniec ;-)
_________________
-_- LKS Piotrowice -_-
I love =*
  
 
 
 
słonko 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 10 Paź 2007
Posty: 1018
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-05, 17:41   

1.Dzwoni blondynka na policję:
- Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio itp.
Rozłączyła się. Za chwilę dzwoni:
- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.

------------------------------------
2.Modlitwa informatyka:
- "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, enter."

------------------------------------
3.– Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
– Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.

To na tyle kiedyś może jeszcze jakieś dodam. :-D :-D
_________________
"Gdzie jest skarb Twój tam i serce Twoje"
 
 
 
WoJtEk ;) 
Pan i Władca



Wiek: 27
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 93
Skąd: Przeciszów
Wysłany: 2007-11-05, 18:58   

Dobre to 2 Słonko xD
_________________

 
 
 
słonko 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 10 Paź 2007
Posty: 1018
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-08, 21:10   

1.Pani każe napisać dzieciom zdanie ze słowem prawdopodobnie. Jasiu napisał i czyta: mój tata bierze gazetę i idzie do kibla, prawdopodobnie będzie srał bo czytać nie umie.

===========
2.Lech i Jarek Kaczynski odwiedzili jedna z warszawskich podstawowek.

Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytal: Co to jest tragedia?
Czy ktos moglby podac przyklad?
Dziewczynka z pierwszej lawki podniosla reke:
- Gdyby moj przyjaciel, ktory mieszka na wsi, bawil sie na polu
i zostal rozjechany przez traktor - to bylaby tragedia.
-Nie. - odpowiada Jarek Kaczynski - to bylby wypadek
Zglasza sie kolejne dziecko:
- Gdyby autobus, ktory odwozi 50 dzieci do szkoly, mial wypadek,
w ktorym zgineliby wszyscy pasażerowie - to bylaby tragedia.
- Tez nie - odpowiada znowu Jarek Kaczynski - to bylaby wielka strata.
Czy ktos ma inne pomysly?
W klasie cisza. Nikt nie chce sie zglosic.
Nagle odzywa sie Jasiu:
- Gdyby samolot, w ktorym lecieli Pan Prezydent i Pan
Premier zostal trafiony przez pocisk i rozpadl sie na kawalki - to
bylaby tragedia.
- Brawo! - wola Lech Kaczynski- Mozesz nam powiedziec
dlaczego uwazasz, ze to była by tragedia?
Na to Jasiu:
- Dlatego, ze to na pewno nie bylaby wielka strata i raczej
nie bylby to wypadek...

==========
3.W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
_________________
"Gdzie jest skarb Twój tam i serce Twoje"
 
 
 
Greif 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 1577
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-08, 21:14   

Ten o braciach jest niezły, hehe... :-)

===
Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na
sniadanie po nocy spedzonej przy komputerze. Zona jak to zona, natychmiast
zauwazyla, ze cos nie w porzadku:
- Co sie stalo Manius, program nie zadzialal?
- Zadzialal.
- No to moze sie wieszal?
- Chodzil jak burza!
- Wiec czemu jestes taki ponury?
- Zdrzemnalem sie na Backspace.
_________________
Pozdrawiam
----------------------------------
 
 
Adrian13 
Nałogowiec
Gimnazjum:D


Wiek: 25
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 356
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-08, 21:41   

1.Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie warzywo sprawia, że oczy łzawią?
- Rzepa, proszę pani - wyrywa się z odpowiedzią Jaś.
- Nie Jasiu, zapewne miałeś na myśli cebulę.
- Nie, proszę pani! Pani nigdy nie oberwała rzepą po jajach.
2.Dzieci w szkole sprzeczają się, które z nich ma mniejszego dziadka:
1. Mój dziadek ma 100cm wzrostu!
2. A mój ma tylko 50cm.
3. A mój - mówi Jasio - leży w szpitalu, bo spadł z drabiny jak zrywał jagody.

Proszę :-D :-D
_________________
TS WISŁA KRAKÓW!!!
 
 
słonko 



Pomogła: 2 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 10 Paź 2007
Posty: 1018
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2007-11-09, 20:50   

1.Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać "wielkim" pisarzem.
Gdy spytano go, co dla niego oznacza "wielki" odpowiedział:
- Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał, teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji!
Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie.
Obecnie pracuje w Microsoft i pisze komunikaty o błędach.

----------------
2.- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko..

----------------
3.Jedzie blondynka samochodem, nagle ztrzymuje ją policjantka, również blondynka:
- Dokumenty proszę.
Blondynka daje dokumenty z lusterkiem w środku.
- Trzeba było od razu mówić, że pani też z policji, to bym pani nie zatrzymywała.
_________________
"Gdzie jest skarb Twój tam i serce Twoje"
 
 
 
Uczennica:] 
Haker


Pomogła: 2 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 11 Paź 2007
Posty: 920
Skąd: Piotrowice
Wysłany: 2008-04-25, 23:34   

Do baru wchodzi facet, siada i mówi do barmana:
- Zakładam się o stówę, że kiedy postawisz na drugim końcu lady szklanki, potrafię do nich nasikać stojąc na tym brzegu.
Barman się zastanawia - to łatwe pieniądze. Więc się zgadza. Facet wchodzi więc na bar i sika wszędzie, nawet na barmana. Ten się nie przejmuje, bo właśnie wygrał 100zł. Z radością prosi o swoje pieniądze. Facet wręcza mu je uszczęśliwiony, a barman pyta:
- Czemu się tak cieszysz?
Facet na to:
- Widzisz tego faceta po drugiej stronie baru? Założyłem się z nim o 1000zł, że nasikam na Ciebie, a Ty do tego będziesz uśmiechnięty.


Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:
- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie... To przepraszam...
Łysy:
- Żaden Krzychu, k...a, dotknij mnie jeszcze raz to Ci jeb...e! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z tobą o 200 zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli sobie ten drugi i pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, no kur...a, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Kur...a, nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz ci tak przyp....dole, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wylutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i ogladajmy...
Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o 1000, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace napier...lam, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!


Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega.
- Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją!
- Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabiją!
- Zajączku uspokój się i siadaj.
Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
_________________
-_- LKS Piotrowice -_-
I love =*
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group