SP w Piotrowicach
Forum Szkoły Podstawowej nr 3 w Piotrowicach

Wycieczki rowerowe - Rozpoczęcie sezonu 2008

Greif - 2008-04-22, 01:38
Temat postu: Rozpoczęcie sezonu 2008
Witam,

coraz cieplej i trzeba by już rower odkurzyć na nowy sezon.

Niestety (albo "stety") mam w tym roku remont, który ruszy z kopyta zaraz po końcu roku szkolnego, więc pewnie większą część wakacji nie będę mógł ruszyć ręką ani nogą. :-)

Chciałbym choćby oficjalne rajdy zaliczyć, czyli przeciszowski, piotrowicki, MOSIR'u i na Dniach Zatora, no ale tak czy owak nic nie dam rady zaplanować.

Życzę wszystkim bezpiecznej jazdy, powtórzcie przepisy drogowe i sprawdzajcie czasem, czy "powietrze w łańcuchu" jest :-D .

słonko - 2008-04-22, 08:12

No no a z tego co mi wiadomo nasz rajd w tym roku dłuuuższy będzie. Słyszałam tą trasę jaką mamy jechać ale mi umknęła nie pamiętam. Miłego jeżdżenia życzę tym, którzy będą jeździli.
Linka - 2008-04-22, 12:42

Tym, którzy będą jeździli? Czyżbyś sama się nie pokusiła na przejażdżkę? ;-)

PS U mnie inauguracja sezonu już się odbyła. Mam nowy sprzęt (nareszcie! :-P ), więc jestem otwarta na wszelkie propozycje :-) :-D

Greif - 2008-04-22, 13:34

No to pięknie, sam miałem smaki na nowy rower, ale całą kasę "zeżre" remont, więc stary rowerek jeszcze rok pojeździ. :-)
słonko - 2008-04-22, 16:17

No ja z Wami niestety nie pojeżdżę przykro mi bardzo, ale akurat to nie dla mnie ;/
Greif - 2008-04-22, 16:54

Rower jest dla każdego, tylko nie trzeba od razu w trasę 50 km jechać (wystarczy 45). :-D
słonko - 2008-04-22, 18:38

Prosze pana ja na rowerze lubie jeździć, tylko nie na mój kręgosłup;/;/ :-?
Greif - 2008-04-22, 19:39

No to chyba trzeba coś takiego sobie sprawić. :-)



Bardzo wygodna pozycja na takim rowerku, mnie osobiście też boli kark i plecy przy normalnej jeździe, ale na razie nie mam przeciwwskazań od lekarza, żeby nie jeździć. Trzymam się jakoś. :-D

Obrazek stąd:

http://www.raido-sport.pl/modele.htm

słonko - 2008-04-22, 19:41

Fajne, fajne tylko kto mi takie coś zrobi i jak na takim czymś sie pokazać :lol:
faja94 - 2008-04-23, 08:38

ja sezon już dawno zacząłem jeżdżę 2 razy dziennie(do szkoły i ze szkoły) a czasami jeszcze do kościola :-D :lol:
Greif - 2008-04-23, 14:03

Linka napisał/a:
Mam nowy sprzęt (nareszcie! :-P )

No to czekamy na zdjęcie w albumie :-P

Linka - 2008-04-23, 21:47

Pojawi się po wschodzie słońca, bo w piwnicy mam za słabe światło :-P

[ Dodano: 2008-04-24, 15:05 ]
Więc o to on:

Nie jest to jakiś wyjątkowy model, ale jeździ.. nawet bardzo dobrze. Hamulce tarczowe, amortyzacja - jechać, nie umierać :-)

Greif - 2008-04-25, 12:20

No fajny rowerek, mnie niestety na razie nie stać... :-(

No ja wczoraj umyłem rower i trochę pojeździłem, no ale teraz kilka dni muszę odczekać. :-D

Romek - 2008-05-07, 19:40

Zacząłem juz dawno tylko nie było jak sie pochwalić(kieś sie role odwrócą).
No to jak narazie największy(najbardzije męczocy) był rajdzik na Groń Jana Pawła II. Podchodzilismy z rowerami. 55km. Poza tym jakies małe rajdziki po 30-40km, w sumie juz jakieś 350km na ten sezon jest.

Kris - 2008-05-14, 17:39

350 to ja przez caly sezon zrobie (No może troshke więcej) :roll:

[ Dodano: 2008-05-14, 17:40 ]
Linka napisał/a:
Pojawi się po wschodzie słońca, bo w piwnicy mam za słabe światło :-P

[ Dodano: 2008-04-24, 15:05 ]
Więc o to on:

Nie jest to jakiś wyjątkowy model, ale jeździ.. nawet bardzo dobrze. Hamulce tarczowe, amortyzacja - jechać, nie umierać :-)




Hmm Milusi :-)

Romek - 2008-05-15, 17:25

Byś chciał to byś zrobił :p
Greif - 2008-05-15, 17:52

Romek, skoro byłeś na groni, to byś narysował trasę, którą pokonałeś, też się trzeba przyłożyć do zrobienia mapki. :-)

Inni (co się znają na mapach) by skorzystali, skomentowali itd... :-) Sam nie wiem, czy tam na szczyt prowadzi tylko jedna trasa czy kilka.

Licznik też masz, to nie pisz "jakieś" 350 km, tylko sie pochwal, ile zrobiłeś do tej pory. :-P

Romek - 2008-05-15, 18:13

Mapke...jak zabłądziliśmy na górze i wyjechaliśmy w Choczni to jak mapke zrobić?!

Jest 'jakieś' bo pod koniec sezonu tamtego bylo na liczniku ok 700km~ teraz jest ponad 1000.

Greif - 2008-05-15, 18:55

To nie resetujesz licznika przed sezonem?

No mapkę da się zrobić, powinny być widoczne jakieś szlaki, po których błądziliście. Zresztą jak chcesz... jak dla mnie to niezły test na orientację, takie robienie mapy. Chciałbym, żeby wszyscy umieli się posługiwać mapą, przynajmniej wiedzieć w jakim kierunku świata jadą i znaleźć na mapie swoje położenie. ;-)

słonko - 2008-05-15, 19:13

Eh chyba nierealne, jak co do niektórych. Skoro dla niektórych jest taka rzeka jak Giewont, no to wątpie, że mają jakąkolwiek orientacje.
Greif - 2008-05-15, 21:53

Co do orientacji, to mam zamiar dać kilka ćwiczeń na rysowanie mapy. No ale to w swoim czasie. :-)
Romek - 2008-05-15, 21:59

Jutro na niemieckim, dziś ide już spać.
Greif - 2008-07-08, 01:07
Temat postu: Nowy rower
Noo... dziś nim przyjechałem z Rowerlandu :-) Na Węglarzówce mnie deszcz dopadł, ale luzik, miałem czapkę. :-D



Wrażenia z jazdy powalające, wszystkie góry, gdzie musiałem "gnieść" do oporu górala, były na tym sprzęcie po prostu małymi pagórkami :-D Cóż, mój stary rower chyba daruję młodszym. :-D
Licznik też już dotarł, może jutro zamontuję.

Waga roweru - 15 kg (bo dokupiłem jeszcze długie błotniki i bagażnik. Brakuje mi jeszcze bidonu i torby z kluczami (chyba, że przełożę ze starego). :-)

Jak chcecie jeździć szybko po asfalcie, to tylko taki rower zostaje, górskie się kryją.
No nic, na razie to czasu mało, mimo że wakacje, prawie cały dzień siedzę z dziećmi, bo żona już pracuje, więc marne szanse na dużą ilość wycieczek. Coś pomyślę, bo przecież muszę rower docierać, jak wyznaczę jakąś trasę, to oczywiście dam na forum. :-)

Na razie przygotowywać się do niedzielnego rajdu, zbiórka pod gminą o 12.45 ;-)

Romek - 2008-07-08, 20:04

Nie no, szpan ziom. W sobote/niedziele wybieram sie z tatą na Zar(tylko mu to powiedziec). Jedziesz Pan z nami?
Greif - 2008-07-09, 00:19

"szpan ziom"? "jedziesz pan"? ... przygrzało słoneczko w któryś dzień? Jeszcze na piwko razem nie chodzimy przecież... zachowuj się :-)

Co do rajdu, to w niedzielę jadę na rajd, zbiórka pod gminą o 12.45. Zapomniałeś? :-) Chusty będę rozdawać. :-D

W sobotę nie wiem, co będę robił, pewnie sprzątał... dziś dopiero środa, takich dalekosiężnych planów nie robię. :-)
Tak że dziękuję za zaproszenie, mam nadzieję, że kiedyś się jeszcze przejedziemy, bo mam smaki na dłuższy dystans niż 50-60 km.

Hendrix - 2008-07-14, 18:08

Witam :)

Greif fajny rower. Widzę, że już go wyposażyłeś w bagaznik - z ew wyprawą z sakwami nie było by problemu ;)

Jakie masz opony na tym rowerze ? Mony bieżnik czy typowy na asfalt ?

Pozdrawiam,

faja94 - 2008-07-14, 22:03

Greif napisał/a:
Brakuje mi jeszcze bidonu i torby z kluczami (chyba, że przełożę ze starego). :-)

a po co panu bidon :?: nie wystarczy sam koszyk :?:

Greif - 2008-07-15, 01:55

Hendrix napisał/a:
Greif fajny rower. Widzę, że już go wyposażyłeś w bagaznik - z ew wyprawą z sakwami nie było by problemu

Hehe, dzięki, rower tym razem wybierałem pod szybkość i wygodę, stąd długie błotniki i bagażnik konkretny. Ma tam jakieś uchwyty, można rzeczywiście założyć sakwy i jeszcze jest oczko do zaczepienia takich gumowych linek, żeby bagaż lepiej trzymał. Kupiłem jeszcze fotelik dla młodego, przy okazji sprawdzę, jak się trzyma. ;-)

Hendrix napisał/a:
Jakie masz opony na tym rowerze ? Mony bieżnik czy typowy na asfalt ?

Raczej asfalt, na środku płytkie rowki, po bokach kostka.



Mam nadzieję, że nie przebiję, chociaż zawsze wożę dętkę i pompkę.
faja94 napisał/a:
a po co panu bidon :?: nie wystarczy sam koszyk :?:

Koszyka nie mam, w torbie na klucze już nie ma miejsca na butelkę. ;-)
W czasie jazdy gardło wysycha i kłuje (różne robaczki też trzeba przepić :-D ), nie będę się zatrzymywał co chwila, żeby pociągnąć pół łyka. ;-) Bidon to wygoda, musi być. :-)

faja94 - 2008-07-15, 12:12

według mnie wystarczy koszyk na bidon i zwykła butelka
Greif - 2008-07-15, 12:51

Nie mam koszyka, a w ogóle jak odkręcisz zwykłą butelkę w czasie jazdy? :-P

W twoim wieku jak jeździłem, to w ogóle nic nie miałem i żyję, teraz trochę wygody mi się chyba należy, co? :-D

faja94 - 2008-07-15, 16:35

no to butelka z powerejda a koszyk można osobno kupić


no ja nie wiem czy się panu należy

Hendrix - 2008-07-15, 19:55

faja94 napisał/a:
no to butelka z powerejda a koszyk można osobno kupić


no ja nie wiem czy się panu należy


młody gniewny ;) ?

Co do tematu bez bidonu ani rusz. Jeżeli myśli się o dłużzych trasach to nawet 2 koszyki i 2 bidony 0,7l by się przydały. Jeżeli jest upał, powiedzmy 30 stopni to płynów schodzi baaaardzo dużo.
Nie ma sensu stwać co 20 minut i kupywać kolejnego poweride'a.

pozdro

Romek - 2008-07-15, 20:08

Mi dziś do Krakowa 1l wody starczylo, 95km. Pale jak diesel, tylko było dosc zimno.
Hendrix - 2008-07-15, 20:30

Romek napisał/a:
Mi dziś do Krakowa 1l wody starczylo, 95km. Pale jak diesel, tylko było dosc zimno.


heheheheh :lol: :lol: :lol:

faja94 - 2008-07-15, 20:46

ale zawsze do butelki z pawerejda można wlać np. kompot
Romek - 2008-07-16, 07:43

Potem |Cie psy złapią i masz sądowy zakaz jazdy na rowerze. :p
faja94 - 2008-07-16, 09:40

za kompot??
Romek - 2008-07-16, 10:48

noo, już na samą hodowle maków trzeba miec pozwolenie.
faja94 - 2008-07-16, 13:55

a kto mówił że z maków chodziło o kompot jabłkowy
Linka - 2008-07-16, 20:10

Jabłka też są niebezpieczne :mrgreen:
Martyna =* - 2008-07-16, 20:52

No a zwłaszcza jak się pomiesza z mietą xDD
Jabłko-mięta xDD <lol2>

Linka - 2008-07-17, 11:41

I jak na opakowaniu jest napisane "Tymbark" i jest się w Międzybrodziu bez opieki rodziców :-D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group